Zamówienia, przetargi są coraz częściej organizowane przez firmy zewnętrze pozwala to zachować bezstronicowość w przetargach.
Przetarg czy przekręt?
Polska to kraj ciągłej decyzyjności. Nie ma żadnej materii, w której nie trzeba byłoby przeciągać procesów decyzyjnych w nieskończoność. Sama decyzja jak zorganizować
Zamówienia publiczne przetargi trwa bardzo długo. Później organizacja przetargu to kolejnych kilka tygodni, jak nie miesięcy. Do tej całej czasowej rozciągłości dochodzą jeszcze nierzadko nieczyste interesy i naciski. O popularnych przekrętach, przy polskich Zamówieniach publicznych przetargach słyszał chyba każdy. Gdzie biurokracja, tam także zazwyczaj rozwija się przestępczość i łamanie prawa. Niestety nie widać szans, żeby sytuacja w najbliższym czasie uległa poprawie. Tym samym przy Zamówieniach publicznych dochodzi do łamania podstawowych zasad, takich jak np. zasada równego traktowania wykonawców ( ten postulat w szczególności bywa łamany), zasada bezstronności i obiektywizmu, czy uczciwej konkurencji. Dzięki temu obraz polskich zamówień publicznych, często w formie przetargów, bywa totalnie zdegenerowany, co odstrasza poważnych zagranicznych inwestorów, którzy by mogli wkroczyć na polski rynek. Niestety rzadko to robią, z powodów wymienionych powyżej. Polski proces decyzyjny musi zostać jak najszybciej oczyszczony z wszelkich patologicznych nalotów. Aby Zamówienia publiczne były rzeczywiście przeprowadzane w atmosferze bezstronności, obiektywizmu i uczciwej konkurencji.
Ostatnie przetargi informatyczne (zobacz zdjecia z przetargów)
